Siemka! Podsumowanie listopada bez smartfona i facebooka.

Witam w podsumowaniu listopadowego wyzwania! LINK do podsumowania października, oraz LINK do listopadowych wpisów. Zapraszam do czytania!

Opisowy wstęp

Po październiku pełnym działania i nowych wrażeń postanowiłem, że będę kontynuował wyzwanie! W gruncie rzeczy była to dla mnie sama przyjemność. Uznałem, że smartfon i facebook to rzeczy, które można przeglądać w nieskończoność. Moim zdaniem niewiele one dają w zamian! Smartfon zastąpiłem zwykłym telefonem komórkowym, a na kontakt z ludźmi znalazłem kilka alternatyw.

Listopad: Przedłużenie października

To miesiąc strasznie pomieszany, a osobiście nazwałbym go „snem zimowym”. Nie był specjalnie dynamiczny: raczej nie poznałem nikogo nowego i nie miałem też specjalnie wiele okazji do wychodzenia z nowymi ludźmi. Niemniej jednak zaskoczyło mnie kilka nowych wrażeń. Są nimi między innymi fotograficzna sesja w castoramie (/Daria), oraz chodzenie po lumpeksach (/Paulina). Poza tym cała druga połowa listopada to praktycznie chaos spowodowany całkiem spontaniczną przeprowadzką (w związku z malowaniem mieszkania). Letarg… ale za to jaki ważny! Wiem, że miesiąc ten był przede wszystkim wprowadzeniem do wyzwania grudniowego.

Co się zmieniło?

Większą część czasu pochłonęło mi rozwijanie strony pod kątem wyglądu. Okazało się, że to rzecz całkiem ciężka! Mam kilka pomysłów, które zrealizuję dopiero w styczniu. Będzie to wymagało trochę nakładu pracy! To także okres, w którym komputer przejął większość moich wieczorów. Śmiało mogę rzec, że realny rozwój przyniosły mi głównie godziny spędzone na komputerze bez internetu! Wówczas stawał się on jedynie narzędziem, a wszelkie rozpraszacze przestawały istnieć.

Co dalej i dlaczego…

Wyzwanie grudniowe to wyzwanie bez komputera (i bez smartfona i facebooka!). Uważam, że będzie to idealne zakończenie tego fantastycznego (dla mnie) roku! Potrzebuję czasu, by móc się zdystansować do tej małej, szarej skrzynki. Chcę też sprawdzić co takiego będę robił! W listopadzie zbierałem siły i teraz następuje czas realizacji oczekujących projektów. Następne na stronie (gdzieś na początku stycznia) będzie dopiero podsumowanie grudnia. Zobaczymy co przyniesie ten trzeci miesiąc! Może nowa forma prowadzenia strony, a może coś zupełnie innego o czym jeszcze nie wiem? Może tak naprawdę nic się nie zmieni? Wszystko przede mną, a moim mottem nadal pozostaje „Wstaję, by działać!”. Wstawaj więc razem ze mną i działaj. Działaj i spełniaj marzenia!

Podziękowania!

Ze swojej strony także i w tym miesiącu chciałbym podziękować wszystkim osobom, które choćby w najmniejszym stopniu przyczyniły się do rozwoju mojego projektu! Szczególne podziękowania dla: Pauliny B, Natalii H, Darii M, oraz Mateusza C. Dziękuję wam bardzo!