Podsumowanie pierwszego tygodnia!

No witam! Dzień bez instagrama i ogólnie bez komputera. Wyjątkiem jest czas przeznaczony na napisanie tego wpisu! Jako, że jest to niedziela, a lutowe wyzwanie trwa już równy tydzień postanowiłem, że mogę zrobić jakieś małe podsumowanie!

Niedziela

Dzisiejszy dzień zacząłem z kopem i w pewnym sensie posprzątałem swoją szafę. W pewnym sensie, bo jedynie „ukryłem” niepotrzebne rzeczy przed swoimi oczami… ale zawsze to jakaś zmiana! Odłożenie na bok tego co zbędne pozwoliło mi się zdystansować i wreszcie od tych rzeczy uwolnić (ale nie do końca)! Przede mną jeszcze bitwa ostateczna… muszę przeglądnąć ciuchy, które zostawiłem w szafie! Niemniej jednak powoli do przodu… może uda mi się zrobić porządek do końca przyszłego tygodnia? 

Podsumowanie

Miało być podsumowanie, a więc w skrócie… lumpowanie, vinted, strona i chodzenie spać przed północą! Do tego rozwijanie stylu, oraz <wspólne działanie> z ludźmi! Działaj, działaj i dołącz do mnie!

Tydzień raczej bez większej dynamiki, niemniej jednak bardzo dla mnie wartościowy i pełen rozwoju w projektach, nad którymi pracuje! Swoją drogą muszę przyznać, że te siedem dni naprawdę bardzo szybko minęło! Ostatnio czas jakby tak trochę przyśpiesza… To jakieś okropieństwo!

To także kolejny tydzień bez alkoholu (za cztery dni będą już dwa miesiące!) i bez używek. Nie miałem do tego specjalnie wielu okazji, dlatego też nie było to dla mnie żadnym wyzwaniem! Chociaż… możliwe, że odcinam się od takich okazji świadomie, bojąc się tego co może nadejść! To na pewno nie najlepsze podejście… trudno. Powoli do przodu!

Notes

Większość z rzeczy, które chciałbym kupić okazuje się być w ostatnim czasie jedynie iluzją. Tak jakby na siłę szukam czegoś nowego co mogłoby urozmaicić mi życie!

Do następnego czytania!